Tag Archives: książka

Recenzja książki „Woroszyłowgrad” autorstwa

Zwykły wpis

Czas biegnie nieubłaganie i nic nie trwa wiecznie. Miejsca znane z dzieciństwa znikają, szlaki naszych żyć rozdzielają się i łączą w najmniej spodziewanych momentach. Tak, jakby przeszłość nigdy nie mogła odejść w zapomnienie, choć jednocześnie nie da się nią żyć bez końca. O takiej właśnie nostalgii i powrotach do „lepszych czasów” opowiada powieść ukraińskiego pisarza Serhija Żadana– Woroszyłowgrad. Pochodzący zza naszej wschodniej granicy autor jest również twórcą powieści Big Mac, Depeche ModeAnarchy in the UKR oraz Hymn demokratycznej młodzieży.

Główny bohater książki to Herman, który prowadzi dość spokojne i ustatkowane życie w jednym z ukraińskich miast. Wszystko zmienia się, gdy otrzymuje telefon od swojego brata, Koczy. Okazuje się bowiem, że ich brat wyjechał do Amsterdamu i nie można się z nim skontaktować, a będąca własnością Hermana stacja benzynowa pozostaje pod opieką drugiego z rodzeństwa. Tajemniczość całej sytuacji sprawia, że Herman udaje się w podróż do swoich rodzinnych stron. Żadan oferuje czytelnikom intrygującą podróż do miejsc w większości zapomnianych przez świat – ukraińska prowincja przy granicy z Rosją kusi swoimi sekretami.

Read the rest of this entry

Reklamy

Recenzja książki „Front burzowy” autorstwa Jima Butchera

Zwykły wpis

Akta Dresdena to jedna z najbardziej popularnych serii urban fantasy – doczekała się nawet serialowej adaptacji, która przetrwała niestety tylko jeden sezon. Książki Jima Butchera nie tracą jednak na popularności i do tej pory na rynku ukazało się już trzynaście powieści, a autor pracuje nad kolejną. Swoją przygodę warto jednak zacząć od pierwszego tomu, ponieważ dzięki temu będziemy mogli zaobserwować, jak na przestrzeni kolejnych książek zmienia się warsztat autora. Lepiej poznamy także najważniejsze postacie. Front burzowy powinien być zatem solidnym wstępem do cyklu, ale czy autorowi udało się napisać lekturę z wiarygodną kreacją bohaterów i ciekawą fabułą?

Harry Dresden to jedyny mag w Chicago posiadający wystarczającą wiedzę i moc, aby radzić sobie z większością nadnaturalnych stworzeń, które kroczą po świecie. Oferuje usługi detektywistyczne w najdziwniejszych sprawach, jednak mimo tego ciągle boryka się z problemami finansowymi. Osoby, które miały okazję zapoznać się wcześniej z książkami Mike’a Careya o Feliksie Castorze, z pewnością odnajdą wiele podobieństw między charakterami bohaterów i ich profesjami. Dresden od czasu do czasu pomaga policji w rozwiązywaniu zagadek kryminalnych, tym razem jednak otrzymuje wezwanie do wyjątkowo brutalnego morderstwa. Dwójka kochanków umiera podczas miłosnego uniesienia, gdy działanie potężnej magii wyrywa im serca. W wyjaśnieniu sprawy pomóc ma główny bohater, ale jest on dość problematycznym współpracownikiem. To nieufny, cyniczny mężczyzna, który preferuje samodzielne działania i utrzymywanie posiadanej przez siebie wiedzy w tajemnicy. Akcję śledzimy oczami Harry’ego, niestety autor momentami nie potrafi odpowiednio uzasadnić pewnych decyzji i przemyśleń bohatera. Powoduje to, że czytelnik nie tyle nie zgadza się z poczynaniami maga (co samo w sobie nie jest złe), ale po prostu nie jest w stanie uwierzyć w motywy jego działań.

Read the rest of this entry

Recenzja książki Pusta przestrzeń autorstwa M. Johna Harrisona

Zwykły wpis

Uczta wyobraźni, seria książek fantastycznych wydawnictwa MAG, zawsze prezentowała tytuły zaskakujące i wymykające się wszelkim klasyfikacjom. Trzecia już część trylogii Trakt KefahuchiegoPusta przestrzeń, również nie pozwala czytelnikowi pozostać obojętnym wobec tego, co czyta. To zarówno wielka wada, jak i zaleta powieści pisanych przez Brytyjczyka M. Johna Harrisona.

Trakt Kefahuchiego składa się z trzech, dość małych objętościowo pozycji (średnio po 300 stron). Każdą z nich możemy zaliczyć do innego gatunku. Światło ma w sobie wiele cech new weird i space opery, Nova Swing to już porządna dawka kosmicznego noir albo porządna dawka tego, co najlepsze w noir, połączonego z wizją odległej przyszłości. Trzecia część, Pusta przestrzeń, została określona przez wydawcę jako kosmiczna opowieść przygodowa. Z pozoru książki te mogą się wydawać zupełnie niezależne od siebie, jednak łączą je bohaterowie, styl autora oraz to, że czytelnik albo zachwyci się tym, co na kartach powieści oferuje Harrison, albo wręcz odrzuci go jego styl i sama fabuła.

Recenzja książki „Krasnoludki nie przyjdą” Sary Shilo

Zwykły wpis

Na naszym krajowym rynku wydawniczym bardzo rzadko mamy okazję zapoznać się z literaturą światową napisaną w innym języku niż angielski. Pojawiają się powieści hiszpańskie, francuskie oraz rosyjskie, a po boomie na trylogię Larssona mamy istny zalew literatury skandynawskiej. W natłoku coraz to nowych tytułów, warto zwrócić uwagę na literaturę hebrajską. Izrael to państwo licznych kontrastów, targane wojną, z jednej strony ogromnie przywiązane do przeszłości, a z drugiej usilnie pragnące zapewnić sobie świetlaną przyszłość. Nic zatem dziwnego, że również tamtejsi pisarze tworzą książki wyróżniające się, wobec których trudno pozostać obojętnym. Tak było w przypadku Kto ze mną pobiegnie Dawida Grosmana, tak jest również w przypadku powieści, która ukazała się w serii Proza świata – Krasnoludki nie przyjdą autorstwa Sary Shilo.

Pisarka urodziła się w Jerozolimie i jest autorką wielu książek dla dzieci. Jednak największe uznanie przyniosła jej niezwykle dojrzała powieść Krasnoludki nie przyjdą. To właśnie za nią otrzymała Nagrodę Ministerstwa Kultury Izraela oraz Nagrodę imienia Pinchasa Sapira. Po zapoznaniu się z zawartością tej dość krótkiej lektury (250 stron) trudno nie przyznać racji tym werdyktom. Read the rest of this entry