Tag Archives: wrażenia z serialu

Wrażenia z trzech pierwszych odcinków serialu „Defiance”

Zwykły wpis

Od dawna zabierałam się za obejrzenie jakiegoś serialu science fiction. Ostatnio nie miałam ku temu okazji, chociaż przyznaję, że uznawany już za klasyka Firefly, nadal czeka na swoją kolej. Z dużym zaciekawieniem oczekiwałam na premierę produkcji Defiance, przygotowanej przez SyFy (u nas Sci-Fi Universal z wiadomych powodów). Pewne obawy wzbudzał u mnie fakt, że scenariusz towarzyszy grze MMO o tym samym tytule. Po trzech odcinkach można już powoli wyrokować o tym, czy warto go dalej oglądać, czy lepiej zabrać się za zaległe klasyki i jeszcze nieobejrzane nowości.

Jak prezentuje się fabuła produkcji? Defiance opowiada o zdarzeniach, które nastąpiły po wielkiej bitwie Ziemian z Obcymi. Kilkadziesiąt lat po pierwszym spotkaniu, Ziemia nie wygląda już tak jak kiedyś. Została poddana terraformacji, roślinność uległa zmianom, pojawiły się obce, niebezpieczne gatunki zwierząt. Część walczących po obydwu stronach postanowiła złożyć broń oraz zbuntować się wobec tej wojny. Saint Louis jest jedną z oaz trudno utrzymywanego pokoju oraz tolerancji, gdzie obcy koegzystują z ludźmi. W serialu nie przeniesiemy się raczej w kosmos i na inne planety, zamiast tego mamy miasto, stylizowane trochę na te znane z westernów. Oczywiście, nie wiemy jak prezentują się miasta i bazy Ziemian, ale Saint Louis wygląda dość biednie, jakby ludzie jednak cofnęli się w rozwoju. Najwidoczniej zapomnieli jak robić komputery, chociaż sama elektryczność jak najbardziej działa.

Read the rest of this entry

Reklamy